Kategorie: Wszystkie | o mnie
RSS
piątek, 05 października 2007
ida wybory

Ida wybory i zaczyna sie goraco z tego powodu, nawet w Anglii. Politycy pukaja do drzwi Albionu by przemowic do wyobrazni imigrantow zarobkowych, ktorych (w wiekszosci, ale wyjatki sa oczywiscie)niewiele to obchodzi kto bedzie, czy bedzie i kiedy bedzie, bo i tak tyle ile zarabiaja tu w Polsce by nie zarobili, a polityka ich nie obchodzi..bo przeciez przyjechali tu z powodow finansowych a nie innych..a zreszta NAWET jesli by chcieli glosowac, to mimo, iz konsulaty i ambasady wyszly naprzeciw obywatelowi (co sie chwali!) powolujac np w Wielkiej Brytanii kilkanascie okregow wyborczych, to mozna glosowac tylko w niedziele...a kazdy pracujacy w uslugach powie ze weekend to najbardziej pracowity czas w tym sektorze... wiec progreg jest, prosimy o jeszcze!

Z ogromnym zainteresowaniem i radoscie przeczytalam o inicjatywie mojego kolegi z roku Michala o glosowaniu w bialych rekawiczkach. Manifest polecam, mozna sie z nim zapoznac tu : http://horbulewicz.blox.pl/html 

wspierajmy inicjatywy obywatelkie, przeciez panstwo to wlasnie my: OBYWATELE!

00:54, kamjoa1
Link Dodaj komentarz »
ida wybory

Ida wybory i zaczyna sie goraco z tego powodu, nawet w Anglii. Politycy pukaja do drzwi Albionu by przemowic do wyobrazni imigrantow zarobkowych, ktorych (w wiekszosci, ale wyjatki sa oczywiscie)niewiele to obchodzi kto bedzie, czy bedzie i kiedy bedzie, bo i tak tyle ile zarabiaja tu w Polsce by nie zarobili, a polityka ich nie obchodzi..bo przeciez przyjechali tu z powodow finansowych a nie innych..a zreszta NAWET jesli by chcieli glosowac, to mimo, iz konsulaty i ambasady wyszly naprzeciw obywatelowi (co sie chwali!) powolujac np w Wielkiej Brytanii kilkanascie okregow wyborczych, to mozna glosowac tylko w niedziele...a kazdy pracujacy w uslugach powie ze weekend to najbardziej pracowity czas w tym sektorze... wiec progreg jest, prosimy o jeszcze!

Z ogromnym zainteresowaniem i radoscie przeczytalam o inicjatywie mojego kolegi z roku Michala o glosowaniu w bialych rekawiczkach. Manifest polecam, mozna sie z nim zapoznac tu : http://horbulewicz.blox.pl/html 

wspierajmy inicjatywy obywatelskie, przeciez panstwo to wlasnie my: OBYWATELE!

00:50, kamjoa1
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 września 2007
petycja o evoting !

Zapraszam do wspierania i komentarzy

 

Do Rządu Rzeczypospolitej Polskiej!

W związku z ogromną emigracją młodych ludzi, w celach zarówno zarobkowych, naukowych jak i innych oraz ograniczonej możliwości głosowania w polskich placówkach dyplomatycznych zagranicą, znajdujących się często wiele kilometrów od ich miejsca zamieszkania zwracamy się z prośbą o umożliwienie oddawania głosu w wyborach przez internet. Zależy nam na losie naszego kraju i chcielibyśmy aby jak najwięcej Polaków miało możliwość uczestniczenia w wyborach.

http://www.e-voting.pulaski.pl/

22:53, kamjoa1
Link Komentarze (1) »
chce ale nie moge...glosowac

Jako swiadomy i zainteresowany losem swojego kraju obywatel (ktory wybral sie na emigracje naukowa) chcialabym zaglosowac. I tutakj pojawia sie pytanie: JAK? Cz wobec sytuacji, w ktorej glosowac mozna w ambasadzie i konsulatach, mam jechac do Londynu i martwic sie czy sie 'zalapie' w nieziemsko dlugiej kolejce do ambasady, czy...kupic bilet do Polski na wybory???

No ja w sumie nie mam jeszcze tak zle...do Londynu mam tylko troche ponad godzine, ale co powie ten co mieszka w Plymouth czy Leeds? Obawail sie ze pojdzie na reke panujacej nam dzis partii i po prostu nie wesprze swoim glosem opozycji bo nie bedzie mial jak...

Rozwiazaniem byloby glosowanie przez internet, ale czy jest na nie szansa?

 

22:40, kamjoa1
Link Dodaj komentarz »
piątek, 10 sierpnia 2007
mozliwe scenariusze

beda wybory czy nie?

Za jesiennymi wyborami przemawia fakt, iz PiS juz przeforsowal najwazniejsze dla siebie ustawy (lustracja, sluznba cywilna, CBA) i tak na prawde moglby sie pozbyc niewygodnej Samoobrony, ktorej obecnosc w rzadzie powoduje niesmak wielu PiSowcow. PiS moglby zdobyc poparcie niezdyscyplinowamych poslow Samoobrony, ktory badz przeszliby do PiS badz popierali ustawy i w ten sposob zdobywajac poparcie ad interim moglby kontynuowac jeszcze przez  2 lata.

Ale czy jesienne wybory nie oznaczalyby spadku poparcie dla PiS i powrotu do opozycji na na conajmniej nastepne 2 lata?Czy PiS by na jesiennych wyborach tylko stracil czy rowniez zyskal? Jaka strategie ma PiS? PiS wydaje sie 'zrzucac' wine za wszelkie niepowodzenia na wspolkoalicjantow, Sammobrone i LPR ale czy udowodnianie 'my chcielismy dobrze, ale nie mielismy wystarczajacego poparcia' zdobedzie glosy elektoratu?

01:08, kamjoa1
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 maja 2007
dylematy neoemigranta
Oj niby tak prosto wsiąść w ten samolot, 2 godziny i jest sie w Polsce, nawet na weekend, ale jakos rzadko to sie udaje, bo pracy ciągle dużo, bo z 2 godzin robi sie dzień jak doliczyc check in, stanie w kolejkach, dojazdy i przyjazdy na lotnisko, a tanie loty wcale nie sa tanie... i okazuje się ze taniej jest leciec na weekend do Hiszpanii niz na weekend do Warszawy...a jak czlowiek zmęczony to i w domu wiadomo nie odpocznie...a popracy odpocząć trzeba
Czy już wracać, kiedy wracać, jeszcze zostać..? Może wracać bo znajomi zarabiają normalnie, może jeszcze nie po europejsku, ale jakby zamiast na uczelnie to iść do pracy w prywatnej firmie w Warszawie, to nawet i da się przeżyc za te 2 tys, ale z drugiej strony jak tu kredyt splacic i na wakacje pojechac jeszcze za te 2 tys...a tu w Anglii to z podstawowej pensji mozna pojechac na wyspy kanaryjskie..
Czy jestem tu u siebie czy ciągle jestem stamtąd, czy tu jest już mój dom? Nie ma rodziców w każdy weekend, nie ma objadow u babci, nie ma zrozumienia dla Kolargola, Uszatka i Dnia Kobiet, o imieninach nie wspominając...
Czy rodzić już dzieci, bo tutaj przynajmniej praca jest i nikt cie z niej nie zwolni za zajście w ciążę, wręcz przeciwnie jeszcze podwyżke się dostanie żeby tylko do niej wrócić, ale czy dzieci nie będą mieć problemu z tożsamością i brakiem korzeni? I na pewno będą mówic z rodowitym angielskim akcentem...czy będą szczęśliwe?
Czy zyc normalnie i nie dac sie zwariować, czy oszczędzać i inwestowac w Polsce, jeśli nie wiadomo kiedy i czy w ogole...?
Jak nas ponad milion a wszyscy zadajemy sobie te same pytania...

22:04, kamjoa1
Link Dodaj komentarz »
zagraniczne studiowanie fajne ale drogie...

Niestety...ponoć 2/3 Brytyjskich doktorantów samych opłaca swoje studia. I na mnie przyszedł czas na rozmyślanie o przyszłych żródlach finansowania kariery naukowej...tegoroczne stypendium zakończy się we wrześniu a nowego na horyzoncie brak...

Moze ktos ma jakis pomysł na sponsora? :-)

 

 

21:48, kamjoa1
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 maja 2007
O co chodzi z polskim veto?

i czy Polska bedzie w koncu solidarna z Unią Europejska przeczytacie na moim blogu pisanym dla Centre of European Politics http://cep.rhul.ac.uk/cep-blog/

 

Zapraszam do dyskusji!!

19:11, kamjoa1
Link Komentarze (2) »
wtorek, 10 kwietnia 2007
dokąd idziesz Ukraino...?

JuszczenkoJanukowicz

Wszystkim śledzącym sytuacje na Ukrainie pozostaje czekac na orzeczenie Sądu Konstytucyjnego. Tylko on jest w stanie okreslic najlepsze wyjście z kryzysu.

Obydwie strony konfliktu, zarowno Janukowicz jaki i Juszczenko sa zdeterminowane by nie dopuscic do przelewu krwi i zamieszek. Konflikt miedzy prezydentem a premierem narastal przez wiele miesiecy, teraz jednak stal sie bardzo powazny, gdyz Ukraina moze stracic niedawno osiagnieta pozycje na arenie miedzynarodowej, a takze poparcie wielu instytucji miedzynarodowych oraz doprowadzic do głebokiego kryzysu panstwowego.

Formalnie prezydent nie mial prawa rozwiazac parlamentu, gdyz zadna ze 3 sytucji dopuszczajca rozwiazanie, czyli: brak stworzenia koalicji w okreslonym terminie,brak utworzenia rzadu w okreslonym terminie czy niepodjecie obrad przez miesiąc w toku sesji nie miala miejsca. Parlament uznał prezydencki dekret za sprzeczny z konstytucja, choc rowniez nie jest do tego uprawniony...

Poprezydencka Nasza Ukraina zostala zmarginalizowana, a jej poslowie kuszeni ponoc (tak twierdzi Prezydent) duzymi pieniedzmi przechodzili do Partii Regionow. coraz silniejsza większość dązyła do oslabienia prezydenta i odebrania mu coraz wiecej uprawnien. Konflikt przeniosl sie na kijowskie ulice gdzie manifestuja zwolennicy obydwu opcji politycznych.

Jednak nawet rozwiazanie kryzysu nie zmieni faktu-bardzo widocznego podzialu Ukrainy na pro-rosyjską oraz pro-europejską. 

Niepokojace jest to że do tej pory w rozwiązanie kryzysu nie zaangażowała sie widocznie Unia Europejska, która moglaby uzyc swoich zdolnosci dyplomatycznych i pokazac że Unii zależy na Ukrainie.  

15:27, kamjoa1
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 kwietnia 2007
o lekarskich zarobkach

Nie rozumiem za bardzo oburzenia czytelników Gazety Wyborczej na artykuł, że anestyzjolog zarabie średnio około 7 tys, złotych brutto..na dwóch etatach pracuja około 80 godzin w tygodniu.

Ja się dziwię, że oni jeszcze chca za tyle pracować, skoro połowa z tego idzie na podatki, więc zostaje jakieś 3, 5 tys za bardzo ciężką, męczącą i odpowiedzilną pracę. Szkoda że nikt nie dodał, że z tego jeszcze musza odbywac obowiązkowe szkolenia zawodowe, których im nikt nie opłaci, a takie szkolenie to z kilkaset złotych przynajmniej.. jakby ktos miał watpliwości to szkolenia odbywac trzeba, by zdobywac punkty...szkoda że to się na pieniądze nie przekłada.

 

00:54, kamjoa1
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5